Strefa Lema na 24. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie



“Solaris” to najsłynniejsza powieść Lema, należąca do ścisłego kanonu literatury XX wieku, przetłumaczona na blisko 50 języków i opublikowana w łącznym nakładzie kilkunastu milionów egzemplarzy. Pomimo dwóch spektakularnych filmowych adaptacji pozostaje książką nieustannie odkrywaną na nowo przez kolejne pokolenia czytelników. Przejmująca opowieść na temat kontaktu z obcą inteligencją stanowi tło dla rozważań o ograniczeniach naszego umysłu i specyfice ludzkiego poznania. Dla jednych historia miłosna, dla innych moralitet oraz traktat filozoficzny – arcydzieło Lema wymyka się wszelkim ostatecznym interpretacjom. Przedstawiamy 120 wybranych wydań “Solaris” z całego świata, które pokazują, jak zmieniała się na przestrzeni sześćdziesięciu lat recepcja kultowego utworu Stanisława Lema.

Wojciech Zemek

Sekretarz Stanisława Lema


Podczas Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie® w Strefie Lema, dzięki uprzejmości Tomasza Lema, zaprezentowane zostały 122 wybrane wydania „Solaris” z całego świata.




Przez cztery targowe dni uczestnicy mogli także obejrzeć grafiki wybitnego artysty – Daniela Mroza, stworzone do książek do książek Stanisława Lema w latach 1951 -2015.


Daniel Mróz – urodził się w Krakowie 3 lutego 1917 roku, zmarł w tym samym mieście 21 stycznia roku 1993. Artysta wizualny, grafik, scenograf i ilustrator, który stworzył oprawę graficzną „Przekroju” i najsłynniejsze ilustracje do opowiadań Stanisława Lema. Podstawowym narzędziem w ręku Mroza były piórko i tusz, a wykonywane nimi rysunki konstruował jak grafiki, precyzyjnym szrafowaniem, setkami cienkich czarnych kresek, dających efekt bliski rozpowszechnionym w XIX-wiecznej ilustracji drzeworytom sztorcowym.


Prace Daniela Mroza posiadają własny, oryginalny styl. Cechuje je surrealizm i groteskowość. W początkowym okresie były one inspirowane przez collage Maxa Ernsta. Z czasem dominuje w nich absurdalność związana z pisarstwem Stanisława Mrożka i Stanisława Lema. Mróz, któremu bardzo odpowiadał nierealny, a także groteskowy świat literatury fantastycznej Lema, pierwsze ilustracje do niej stworzył w 1955 r.: do opowiadania Astronauci, opublikowanego w czasopiśmie Polska. W latach 1951–1978 był stałym ilustratorem tygodnika Przekrój, w którym zamieszczał swoje rysunki, a także tworzył charakterystyczną szatę graficzną pisma, z którym współpracował do końca życia – projektując jego okładki.


W przypadku wydania Cyberiady z roku 1972 stworzył przedstawienia człekokształtnego świata maszyn i robotów, stosując technikę, jaką najczęściej się posługiwał jako ilustrator – rysunek piórkiem lub cienkopisem. W tych ilustracjach, podobnie jak w wielu innych pracach, Mróz buduje obraz drobnymi, precyzyjnymi liniami, osiągając analogiczny efekt jak w XIX-wiecznym „sztychu” – z charakterystycznym prążkowaniem – a więc to, co sam nazwał efektem „starzyzny”. To właśnie ilustracje do trzeciej edycji Cyberiady zrosły się nierozdzielnie z fantastyką Lema, aczkolwiek nie odzwierciedlają one dosłownie tekstu, a ich związek z narracją jest dość luźny. Ogólnie rzecz biorąc, rzeczywistość literacka wykreowana przez Lema jest połączeniem dalekiej przyszłości, rozgrywającej się w kosmosie opanowanym przez inteligentne maszyny, z archaicznymi realiami rodem ze średniowiecza. Lem bawi się prowokowaniem bardzo komicznych i groteskowych sytuacji, które podchwycił dobrze Mróz w ilustracjach do tego tomu. Kolaże i rysunki Mroza mogą służyć jako kliniczny przykład groteski. Postacie, które powołuje do życia jego wyobraźnia artystyczna, są zaskakującymi mieszankami kształtów ludzkich, zwierzęcych oraz przedmiotów martwych albo mechanizmów antropomorficznych.


Stanisław Lem o Danielu Mrozie: „Jakkolwiek uważam Pana ryciny, ilustracje zawarte w moich książkach za najlepsze ze wszystkich, jakie kiedykolwiek miałem, nie TO jednak, nie mój egoizm, jest autorem powyższej uwagi. Gdybyś Pan bowiem, kochany Panie Danielu, nie był ani jednej mojej książki ilustrował, ani jednej okładki nie projektował – tak samo zachwycałbym się niewyczerpaną Pana pomysłowością i znakomitością Pana kreski”.

Na podstawie: Tomasz Gryglewicz, Ilustracje Daniela Mroza do Cyberiady Stanisława Lema w kontekście krakowskiego surrealizmu po II wojnie światowej.